czwartek, 21 lutego 2013

Pielęgnacja zębów - tołpa expert parodontosis

Pamiętacie ten post ?

Jakiś czas temu dostałam spory zestaw kosmetyków tołpa do testów, ostatnie miesiące wnikliwie się im przyglądałam, testowałam i oto czas zabrać się za recenzje powoli i po kolei :)
Zaczynam więc od góry, dziś będzie co nieco o pielęgnacji zębów według tołpa expert :)





Czytaj dalej 

Pielęgnacja zębów według tołpa expert to zestaw 3 uzupełniających się kosmetyków do higieny jamy ustnej, czyli pasta do zębów z fluorem, żel do mycia zębów bez fluoru oraz koncentrat na dziąsła.
Główne ich zadanie oprócz oczywiście dbania o higienę jamy ustnej, to zapobieganie krwawieniom dziąseł, a tym samym docelowo profilaktyka paradontozy.


Mnie do gustu najbardziej przypadła pasta do zębów, więc od niej zacznę.

W składzie pasta zawiera : torf tołpa.®, łagodzący ekstrakt z szałwii i rumianku, antybakteryjny ekstrakt z lukrecji, przeciwpróchniczy xylitol i monofluorofosforan sodu, ochronny cytrynian potasu, wzmacniający glicerofosforan wapnia, przeciwbakteryjny chlorek cetylopirydyniowy.

Zamknięta w metalową tubkę - zgodnie z filozofią tołpy,  a w tubce składniki pochodzenia naturalnego, co czuć w smaku, zapachu, widać w kolorze pasty.

Pasta jest w kolorze biało - szarym, kolor kojarzy mi się z naturą, ma bardzo specyficzny smak, trochę przypomina na pierwsze wrażenie pastę z propolisem, ale smak jest przełamany jakimś ziołowo - miętowym posmakiem, po kilku użyciach bardzo odpowiada mi ta kombinacja, bardzo ją polubiłam.

Pasta daje poczucie świeżości i wyjątkowej czystości (gładkości) zębów, przy czym jest łagodna dla języka i śluzówki jamy ustnej (nie ma uczucia wyżarcia - jak po niektórych pastach).

Przyznaję się od razu, że problemów z krwawieniem zębów nie mam, więc nie wypowiem się pod tym kątem.
Mam natomiast problem z odsłoniętymi szyjkami zębowymi i co za tym idzie wrażliwością zębów i w tym obszarze po około 1,5 miesiąca używania zauważyłam pozytywne zmiany, dziąsła jakby unoszą się, powodując zasłanianie szyjek, pasta koi i ściąga, zmniejsza wrażliwość zębów.

Żel do mycia zębów ma podobne właściwości co pasta, podobny również skład, jednak jest to alternatywa dla osób nietolerujących floru, dlatego zamiast niego zawiera xylitol :

torf tołpa.®, łagodzący ekstrakt z szałwii i rumianku, antybakteryjny ekstrakt z lukrecji, przeciwpróchniczy xylitol, ochronny cytrynian potasu, przeciwbakteryjny chlorek cetylopirydyniowy

To co odróżnia żel od pasty na pierwszy rzut oka (poza konsystencją oczywiście ) to kolor, pasta jest koloru lekko brązowego, ma dość rzadką konsystencję. 

W smaku jest miętowo - ziołowy, na pierwsze wrażenie dość mocny, jednak po chwili łagodnieje i zostaje przyjemny, świeży posmak.
Żel jeszcze mocniej niż pasta odświeża, pozostawia w buzi przyjemne uczucie lekkiego chłodu, na długo odświeża oddech.


Uzupełnieniem działania pasty i żelu jest koncentrat na dziąsła - chroni przed parodontozą i silnie regeneruje podrażnione dziąsła. Wzmacnia je i zmniejsza podatność na powstawanie uszkodzeń. Łagodzi zaczerwienienia i obrzęki. Wspomaga odbudowę tkanki przyzębia i dziąseł.
Zawiera podobne składniki co pasta i żel:

torf tołpa.®, łagodzący ekstrakt z szałwii i rumianku, ściągający ekstrakt z kory wierzby białej, nawilżająca gliceryna, chłodzący mentol


Koncentratu nie używam na krwawiące dziąsła, bo jak pisałam nie mam z tym problemu, używałam natomiast  gdy pojawiało się u mnie jakieś podrażnienie, zaczerwienienie, czy uraz dziąseł.

Ma gęstą żelową konsystencję, lekko brązowy kolor i charakterystyczny dla całej serii zapach i smak - ziołowy, początkowo dość intensywny, przechodzący w neutralny.
W chwili aplikacji odczuć można kilkusekundowe szczypanie dziąsła, które przechodzi szybko w uczucie chłodzenia, które utrzymuje się do kilku minut.

Żel daje uczucie intensywnego odświeżenia jamy ustnej, łagodzi podrażnienia, koi drobne ranki, redukuje zaczerwienienie dziąseł.
Minusem jest, ze przy odsłoniętych szyjkach, powoduje uczucie silnego bólu, które trwa nawet kilka minut, bo żel dobrze przylega do dziąseł, po tym czasie ból przechodzi w stan lekkiego odrętwienia.

Ja natomiast dla tego żelu znalazłam dodatkowe zastosowanie - ze względu na naturalne składniki pozwoliłam sobie posmarować nim dziąsełka ząbkującej córki - wydaje mi się że przynosi on jej ulgę w sytuacjach kryzysowych :)


Ja z mojej strony mogę polecić tą serię, według mnie spisuje się bardzo dobrze, stanowi ona pod wieloma względami alternatywę dla past z hipermarketów.

Na dzisiaj tyle :)
Zapraszam na kolejne notki na temat tołpy i nie tylko .... ;)


Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl  w ramach współpracy z Klubem Kejt 
Fakt ten nie wpłynął na moją opinię.


27 komentarzy:

  1. Świetna sprawa :) Ta pierwsza pasta mogłaby mi przypaść do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dostałam tylko pastę, ale tak mi się spodobała, że dokupiłam żel do kolekcji ;) Mi troszkę dziąsła krwawią podczas szczotkowania, chociaż do tej pory nie przeszkadzało mi to specjalnie. Na szczęście dzięki tej paście już nie mam tego problemu, a zęby przestały mnie w końcu boleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ta pasta łagodzi wiele spraw :)

      Usuń
  3. Ja też bardzo lubię tę pastę :)
    Skąd wytrzasnęłaś takiego wielkiego zęba? :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ząbek nie pamiętam, ale chyba od dentysty :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz spotkałam się z tego typu kosmetykami do higieny jamy ustnej, jednak stojak faktycznie świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. taka pasta przydałaby mi się :) o tym fajnym ząbku już nawet nie wspomnę ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna wydaje sięta seria do zębów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziąsła unoszą się od pasty????? Dziąsła można jedynie naciągnąć na swoje miejsce odpowiednim szczotkowaniem. Jest to proces długotrwały i wymagający mozolnej pracy. Krwawieniu dziąseł nie zapobiega pasta. Ona tylko maskuje to zjawisko. Jeżemy chcemy zapobiec krwawieniu dziąseł/ co jest mylone z paradentozą lub brane za jej pierwszy obiaw/ należy pierwszej kolejności usunąć kamień nazębny i osad. Możemy to wykonać w gabinecie stomatologicznym i jest to scaling i piaskowanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję za rzeczowy komentarz!
    jak pisałam nie mam problemu z krwawieniem dziąseł, ani paradontozą, mam jedynie odsłonięte szyjki - w 2-3 miejscach, nie wykonuję zabiegów naciągania o których piszesz - bo o nich nie słyszałam (chyba że robię to nieświadomie), a mimo to te szyjki nie zawsze mam odsłonięte / lub są odsłonięte mniej lub bardziej.

    Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się że bardziej agresywna pasta może nasilać mój problem, pasta która ma składniki łagodzące problemy z dziąsłami - je łagodzić, ale może się mylę :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, że agresywne pasty o wysokiej ścieralności nasilają dolegliwości jakie dają odsłonięte szyjki. Chodzi o to, że żadna pasta do żębów nie naciągnie dziąseł. Producencji past zachwalają swoje produkty jako te które maja zapobiegać i/lub leczyć paradentozę co nie jest prawdą.
      Stosowanie łagodnej pasty, unikanie kwasnych owoców i soków, odpowiednie szczotkowanie w 100% złagodzi twoje dolegliwości.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Kolory specyfików może nie są zachęcające, ale mimo wszystko rozglądnę się za nimi. Szczególnie za pastą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie zrobiłaś ten nagłówek! :D Jak? w jakim programie go zrobiłaś? :)
    Czy może kto ci go robił? :D mogłabyś odpowiedzieć na moje pytanie w komentarzu na moim blogu? bardzo chciałabym wiedzieć gdyż mam beznadziejny nagłówek xd Z góry dziękuje i obserwuje :))

    w ogóle świetny blog :))

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie się bardzo dobrze sprawują te produkty i pomagają na krwawienie dziąseł .

    OdpowiedzUsuń
  12. przyznam koleżance rację, świetny nagłówek i pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę produkty do ząbków z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dostałam dokładnie taki zestawik jak ty, ale jeszcze czeka nie otwarty :) Widziałam je dostępne w drogerii i mają przystępną cenę. Jak się spiszą na pewno będę kupować, a widzę, że chwalisz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet nie wiedziałam, że Tołpa ma produkty do zębów :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie wiedziałam, ze mają produkty do zębów.

    OdpowiedzUsuń
  17. Na odsłonięte szyjki moja mama używa Forever Bright i co śmieszne, faktycznie pomimo braku fluoru i ścieraczy zęby są takie... gładkie i śliskie po jej użyciu, a nie powoduje podrażnień w czułych miejscach.

    OdpowiedzUsuń
  18. Musze wypróbować tą paste! Fajny ten ząbek na szczoteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo rzeczowa i zachęcająca recenzja...:)

    Super ząbek na szczoteczkę...:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie ciekawią te pasty. Na pewno się nimi zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W ogóle o nich nie słyszałam a pasta widzę,że jest przeznaczona dla mnie :P dobrze,że zapodałaś info - może przedłużysz życie moich zębów :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawa seria, a żel na dziąsła bardzo by mi się czasem przydał...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury słowa :)