Witajcie :)
Miałam zaplanowany na dziś post bardzo pachnący, chciałam zagłębić się nieco w to co skrywają w sobie kusząco i często tajemniczo skomponowane nazwy zapachów Yankee Candle.
Niestety ... konkretnie o zapachach dziś będzie niewiele, przekładam to na kiedyś, jak już mój nos zacznie rozróżniać cokolwiek, póki co mój narząd węchu nie czuje nic, a nie chcę pisać tak zupełnie z pamięci, wolę relację "na żywo" gdy w kominku właśnie dopala się wosk ;)
