środa, 8 stycznia 2014

Snow blusher i Snow Dust od Lovely, czyli karnawału czas :)



Czytaj dalej

"Śnieżna" seria Lovely mocno skusiła mnie gdy tylko zobaczyłam te połyskujące cudeńka na sklepowym stojaczku. Błyskają, migoczą - jak tu nie wziąć gdy mówią do mnie "kup mnie" :) Tak właśnie było ;) 
Nie wszystko złoto co się świeci - tak, ale nie w tym przypadku, tutaj trafiłam na "złoto" w dodatku w rewelacyjnej cenie.





Lovely snow blusher nr 3 Snow Touch


Jeżeli chodzi o róże - były trzy, ten który wybrałam (czyli numer 3) wyglądał najmniej okazale, mówiąc wprost - brzydko - jak przybrudzony, stary róż, jednak według mnie daje najpiękniejszy efekt i ma najmniej świecących drobinek, które są najsubtelniejsze z całej trójki.





Przyznam szczerze, że napis Snow nie pasuje mi do tego koloru, jest on ciepły, mocno rozświetlający, idealny do letniego makijażu i podkreślenia policzków muśniętych letnią opalenizną - ideał na lato, bo dla mnie to bardziej rozświetlacz - bronzer niż róż, ale jak zwał tak zwał - piękny jest - moim skromnym zdaniem :)
Do balowego - karnawałowego makijażu również pasuje idealnie, na co dzień - tak, ale nałożony oszczędnie i umiejętnie.

Efekt w akcji ukazują poniższe zdjęcia, są to zdjęcia robione w pełnym słońcu, dlatego też wszystko wyszło ciut cieplej ale też "błysk" jaki daje ten róż jest tutaj wyeksponowany maksymalnie - bardziej już błyszczeć nie będzie ;)



***


Snow Dust nr 02



Snow Dust lakier o piaskowej fakturze - niby piasek jakich wiele, a jednak ten kolor (nr 2) ma w sobie coś - czar, urok, czystość, piękny jest i prawdziwie zimowy, przywołuje u mnie jakieś ciepłe myśli, pomimo, że jest taki prawdziwie śniegowy.... ale z rzeczy bardziej technicznych: nakładam go na warstwę białego lakieru, wtedy jedna warstwa pięknie kryje i właściwie nie potrzebuje już niczego więcej. 
Co mi się w nim podoba, oprócz jego samego, to, że można pomalować paznokcie szybko, bez smug, poprawek i szczególnej dbałości, a efekt jest, sam w sobie. Wysycha dość szybko, na pewno szybciej niż warstwa białego pod nim :)





Jak Wam się podoba taka odsłona Pani Zimy ?:)

Pozdrawiam 
Beata


30 komentarzy:

  1. Twój lakier bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam ten lakier w Rossmannie, piękny jest. :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakiery tej serii są naprawdę piękne :) Szczególnie właśnie ten biały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia i efekt na paznokciach - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietny lakier ;) uwielbiam piaski;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Biały lakier czasem widuję w pobliskim Rossmannie. Słyszałam, że nie grzeszy jakością, dlatego omijałam go szerokim łukiem. Jeśli w piątek go zastanę, na pewno zasili mój zbiór. Podejrzewam, że niechęć do tego odcienia wynika z kiepskiego krycia, na szczęście można poradzić sobie, nakładając białą bazę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam złoty lakier, ale to ten mi się marzy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten lakier to jest bajka *___* Zachwycam się nim za każdym razem gdy go u kogoś widzę, niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że opakowanie tego różu takie badziewne, bo tak to perełka z niego :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten lakier jest fantastyczny i przyznać szczerze, ż ostatnio ta firma dość mocno mnie zaskakuje:) Oczywiście pozytywnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. te Twoje zdjęcia są cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakier <3 idealny na zimę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta seria jest wyjątkowo udana :)
    Świadczy o tym fakt, że co idę do Rossmanna, to wszystko wykupione :P

    OdpowiedzUsuń
  14. szukałam właśnie tego kolorku lakieru ale w żadnym z Rossmanów nie mogłam go już dostać szybko zeszły z pólek :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Lakier śliczny,bardzo mi się podoba ,róż na większe wyjścia również ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lakier wygląda genialnie. Koniecznie muszę go kupić:)
    Jeśli chodzi o róż...Gdybym tylko używała to również byłby mój :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ten lakier jest obłędny <3

    zapraszam na łososia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Lakier jest niesamowity. Widzę go w zestawie z czarną sukienką przy świątecznym stole :) Róż czy też brązer ma piękny odcień, rzeczywiście mało "snow". Gdyby nie liczne drobinki zastanowiłabym się czy nie kupić go sobie do makijaży codziennych.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zobaczyłam ten lakier, to od razu się w nim zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten zimowy lakier - rewelacja!

    A tak z innej beczki - jakiego programu używasz do wstawiana napisów na zdjęcia? Efekt jest super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :)
      używam photoscape'a - z tym że używa on tych czcionek, jakie zainstalowane są na komputerze, więc warto najpierw poinstalować sobie jakieś ładne czcionki :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Mam już złoty lakier z tej serii, ale teraz chyba Twój będzie mi się śnił po nocach :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne to pierwsze zdjęcie. Mogę spytać w jakim programie obrabiasz zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję :)
    zdjęcia obrabiam w photoscape :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury słowa :)