poniedziałek, 7 października 2013

Post pochwalny :)

W ostatnim czasie moje zapasy kosmetyczne nagle powiększyły się znacząco, a to za sprawą tego, że szczęście nie opuszcza mnie w rozdaniach blogowych, w których rzadko biorę udział :)



Czytaj dalej

Już jakiś czas temu odwiedził mnie kurier ze sporym pudełkiem wspaniałości, a wszystko zaczęło się od TEGO rozdania, rozdania, koło którego nie dało się przejść obojętnie.



Ogłoszenie wyników i uwierzyć nie mogłam, że to właśnie ja wygrałam, że taka nagroda przypadła mnie.

Otwarcie paczki sprawiło, ze poczułam się jak dziecko siedzące pod choinką, otwierające kolejne podarunki od św. Mikołaja, fantastyczna sprawa :)
A oto co było w pudle:




Kosmetyki Farmony....


Kosmetyki głównie do włosów Green Pharmacy ....



Kremiki Ziaja wysoka ochrona....



Coś na przyszłe lato....



Szamponik .....



Spora próbka kremu od oczy....



Uroczy woreczek, a w nim mydełko ręcznej roboty....



słodki pakunek,a w nim kolejne ręcznie robione mydełko i balsam do ust na bazie surowców z Ecospa....



Zestaw "zrób to sam" czyli coś na co od dawna miałam ochotę - półprodukty z kolorówka.com....



Dwa mini kosmetyki z Bath &Body Works....



Moja radość największa, czyli pierwsze kosmetyki Pat & Rub ♥♥♥♥♥



Trochę kolorówki Miyo, Virtual i Hean.....





Coś co ucieszyło moje córki - bransoletka i dwa wory cukierków z CukrowejSowy - pyyyyyszne ♥♥♥♥♥♥




***


Niestety w tej beczce miodu trafiła się łyżka dziegciu i  nie wszystkie kosmetyki do mnie dotarły, nie dotarł spory zestaw kosmetyków Eveline, Vintage Spa, Gerovital i   Olos.
Nie do końca rozumiem dlaczego, nawaliła Pani która miała te kosmetyki na rozdanie u dziewczyn przeznaczyć, nie przeznaczyła.... a szkoda  .... ;)

Dziękuję Dziewczynom z Igraszek za cudowną paczkę i żałuję, że zaistniała sytuacja wprowadziła niepotrzebny zamęt w tę całą sprawę ;)

***

Ale... jak to w życiu bywa - szczęścia lubią chodzić parami, dobrą wiadomość przyniosła Magda, która na swoim blogu ogłosiła wyniki konkursu, pod hasłem "Sposoby  na jesienną nudę", moja wizja jesiennej nudy okazała się pokrywać z wizją organizatorki  - no i cudowna  nagroda trafiła do mnie ....

Co do mnie przyszło - coś jakby mój pierwszy Glossybox, w pudełku właśnie po glossy kosmetyki na miarę glossy, tylko fajniejsze, bardziej wypasione, uzupełnione o dwa rozczulające lizaczki - dla moich córek, które niejako przyłożyły swoje małe rączki do tej wygranej ;)

Dziękuję Madziu raz jeszcze :* ♥♥♥






Tyle na razie, niebawem pochwale się moimi nowościami w kosmetyczce, będzie czerwono i jesiennie :)

Pozdrawiam 
Beata :*



48 komentarzy:

  1. wow ile wspaniałości
    szkoda, że ktoś ogłasza wyniki nie mając wszystkich nagród - niesmak pozostaje

    OdpowiedzUsuń
  2. ja dostając tak ogromną paczkę raczej bym nie narzekała na to,że jakieś nagrody do mnie nie dotarły, a cieszyła się z tego co jednak dostałam, a nie ukrywajmy- jest się z czego cieszyć, bo te nagrody są warte kupe kasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście:) myśle że mój wpis ma na tyle pozytywny wydźwięk aby wyrazić moją ogromną radość z wygranej :)

      ale ktoś tutaj nawalił, nie wykonuje swojej pracy jak się należy (nie są to dziewczyny z Igraszek), rozdysponował coś co miał przeznaczyć dla dziewczyn i nie ponosi najmniejszej odpowiedzialności za to, za swoją pracę - myślę że nie jest to fakt który należy przemilczeć w imię radości z wygranej - która powtarzam jest OGROMNA :)

      Usuń
    2. w sumie... ale pamiętaj, może nie masz eveline,ale masz pat rub! scrub i maska... <3 liże monitor :P

      Usuń
    3. tak zestaw pat & rub cieszy najbardziej ;)

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. nie, to nie tak, dziewczyny te kosmetyki miały obiecane od kobiety która reprezentowała te firmy, ale ta pani im zrobiła numer i zostały z niczym ....
      raczej nie doślą, bo ich nie mają ;)

      Usuń
  3. Dostałaś cudowny zestaw...i uważasz, że to za mało? Rozumiem, organizatorki nawaliły, na pewno nie zrobiły tego specjalnie, ale tutaj naprawdę nie ma na co narzekać. Marudzić, że się nie dostało Eveline jak ma się zestaw od Pat&Rub? :D Nie warto, uwierz mi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie organizatorki nawaliły, organizatorki zostawiły postawione w takiej samej sytuacji jak ja....

      Usuń
    2. No to tym bardziej ;) Co prawda sama nigdy nie organizowałam żadnych spotkań czy tak dużych rozdań z firmami, ale już nie raz słyszałam od znajomych, które to robią, że firmy potrafią się rozmyślić choćby w ostatniej chwili. Ba-wyślą ci POTWIERDZENIE, że np. przyjdą na prezentację na spotkanie blogerek i potem...cisza. Firmy ni widu ni słychu. Bywa i tak- ja tam z takiego zestawu bym się ucieszyła, bo mimo, że mam kilka kosmetyków P&R to bym nie pogardziła kolejnymi :D

      Usuń
    3. kochana... ale ja się cieszę - ogromnie, naprawdę i całym sercem, na ten p&r czekałam najbardziej, mój wpis nie ma raczej smutnego przekazu, myślę, że skonstruowałabym go inaczej gdybym chciała marudzić i narzekać i objeżdżać dziewczyny z igraszek, nie rozłożyłabym paczki na części aby pokazać każdy najmniejszy jej kawałek jaka jest duża, jednak uważam że zachowanie tej kobiety odpowiedzialnej za przekazanie kosmetyków to przegięcie i dlaczego mam to przemilczeć ;)

      Usuń
    4. To rzeczywiście jest mega przykre. Ale nie ma czego żałować :D Reszte kosmetyków sobie dokupisz :D

      Usuń
    5. jasne ;)

      dodam jeszcze że całą tą sytuację oceniam nie z perspektywy blogerki, której nie są obce takie zachowania firm, sponsorów itd, pomimo, że nie jeżdżę na spotkania blogerskie słyszałam, ze takie zachowania się zdarzają. Ja oceniam tą sytuacje z perspektywy takiej normalnej ludzkiej uczciwości - pani "rozdysponowała" to co dostała na rozdanie dziewczyn, czyli nie wiem: zużyła, oddała mamie, sprzedała, zjadła... cokolwiek, oszukała firmę dla której pracuje, dziewczyny - organizatorki rozdania, mnie, to jest smutne w tej sytuacji i o to mi chodzi ...

      Usuń
    6. Można winić w tym momencie jedynie tą panią- zachowała się niezbyt fair, z tym się zgodzę. Skoro się zdeklarowała, że te kosmetyki podaruje-to powinna to zrobić. Ale na szczęście większa część nagrody dotarła i chyba to jest najważniejsze :D

      Usuń
  4. Same wspaniałości :) Ale ty masz szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Narzekasz jakby to była nagroda na śmierc i życie.. najważniejsze jest że dostałaś tak cudowny zestaw :) nie jedna chciałąby chociaż połowe tego co Ty dostałaś.. przykro że organizatorkom sie nie udało ale sie starały i takie smutne pretensje na pewno skutecznie zniechęcą je do dalszego organizowania nagród do konkursów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby w którym miejscu ona aż tak bardzo narzeka? Tak jest jak się czyta tylko jedno zdanie z całego wpisu...

      Usuń
  6. Łoh! To Ty jesteś tą szcześciarą o której już zdążyłam poczytać (no i o tym rozdaniu swoją drogą też:))
    Gratulacje, niezłe zapasy!

    OdpowiedzUsuń
  7. też się czaiłam na tą dużą nagrodę :) gratuluję serdecznie i miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, testy rozpoczęte, na pierwszy ogień poszły słodkości :)

      Usuń
  8. Wiedziałam, że jak napiszesz, że nie dostałaś wszystkich kosmetyków, to zostaniesz prawie że zlinczowana, bo przecież "kosmetyki są najważniejsze". Szkoda, że nikt nie rozumuje w taki sposób, że ktoś Cię oszukał. Tu nie chodzi o kosmetyki. Tylko o to, że zostałaś w bardzo brzydki sposób potraktowana!

    Niemniej jednak gratuluję i zazdroszczę Pat&Rub;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, liczyłam się z tym, że zostanę odebrana jako niewdzięcznica, co jej mało jeszcze, bo najważniejsze kosmetyki, co do jednego ;)

      według mnie powinno się mówić o nieuczciwych zachowaniach i tyle

      Usuń
  9. oom matko jedyna, dziewczyno ile wspaniałych rzeczy:) szczerze gratuluje i zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się:tu nie chodzi o kosmetyki. W życiu powinno się być uczciwym. Nigdy nie zrobiłabym rozdania,konkursu itp. gdybym fizycznie nie miała kosmetyków w ręce.
    Rozumiem Cię doskonale i wiem,że nie chodziło Ci o braki w paczce,a o zwykłą uczciwość ;)

    Jeszcze raz dziękuję Ci,że odwiedzasz mój blog i życzę przyjemnego używania tych wszystkich wspaniałości :*

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze czemu wszyscy piszą, że obwiniasz organizatorki? a zaznaczyłaś już kilka razy, że wcale nie je!
    mimo wszystko gratuluję tego wora prezentów *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, każdy interpretuje po swojemu ;)

      organizatorki popełniły może "błąd logistyczny", ale pewnie same o tym wiedzą, winowajca jest gdzie indziej :)

      dziękuję :)

      Usuń
  12. raz jeszcze ogromne gratulacje, i oby szczęście w rozdaniach nie przestało Cie opuszczać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      na razie mi wystarczy na jakiś czas ;)

      Usuń
  13. No no gratuluję, wygrałaś dwa spore rozdania ;) Oby szczęście Cie nie opuszczało ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dalej zbieram szczękę z podłogi *.*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, gratuluję tylu wspaniałości :)

    I widzę, że niektórzy nie czytają postów ze zrozumieniem ;) Ja tego nie odebrałam jako narzekanie. Kosmetyki - kosmetykami, zapewne nie raz sobie je zakupisz ;) Chodzi tutaj bardziej o uczciwość. No, ale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że są też osoby które rozumieją moje intencje ;)

      Usuń
  16. Super wygrane ,a gdyby całość dotarła to jeszcze kilka fotek zapewne by trzeba było zrobić...szkoda,że tak wyszło to wszystko ,jednak masz co testować teraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak byłoby kilka fotek więcej i szafa chyba by pękła już wtedy ;)

      Usuń
  17. Niesamowita wygrana, wyobrażam sobie Twoją radość z rozpakowywania tych cudowności :))

    Szkoda, że przy tak radosnym wydarzeniu musiało się zdarzyć coś niemiłego. Dziwna ta sytuacja jak dla mnie...

    Jeszcze nie próbowałam kosmetyków Pat&Rub, mam nadzieję że dużo o nich napiszesz jak już poużywasz :)) Za to z Green Pharmacy polecam Ci ten szampon oraz jedwab który dostałas - dla mnie to dwa genialne kosmetyki i odkrycia tego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. tak, dostać tyle na raz i oszaleć można ;)

    te kosmetyki do włosów mam nadzieję że trochę mi pomogą, bo włosy akurat w kiepskiej formie, liczę właśnie na te kosmetyki z gp :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe rzeczy! Sama chętnie bym co nieco przygarnęła... ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i jednocześnie proszę o zachowanie kultury słowa :)